wizyta w bibliotece

piątek, 05 kwietnia 2013

Ponieważ ciężki okres w pracy mam już za sobą a i załatwianie pozostałych spraw zbliża się ku końcowi pojawił się wreszcie cień nadziei na zwiększenie mojej aktywności czytelniczej a co za tym idzie, także blogowej. Planów mam sporo, a jak będzie z ich realizacją czas pokaże.

Odwiedziłam dziś moją osiedlową bibliotekę a efekt wizyty możecie zobaczyć poniżej.

Książki Joanne Harris oraz Marshy Mehran wypożyczyłam, bo zastanawiam się nad przyłączeniem do popularnego wyzwania ‘trójka e-pik’. Z mojego doświadczenia wynika, że kiepsko idą mi wyzwania ograniczone czasowo np. do miesiąca, bo nigdy nie mogę się wyrobić z czytaniem, preferuję zabawy czytelnicze bardziej rozciągnięte w czasie. Dlatego też nie udało mi się jak do tej pory przeczytać niczego do wyzwania ‘Czytam fantastykę’, bo zawsze trafiają się ciekawsze lektury :-/ Ale chciałabym to zmienić i może od kwietnia uda mi się już nie nawalać ;-) Z biblioteki mam przedłużonego z zeszłego miesiąca Żuławskiego a dziś wypożyczyłam dodatkowo „Czarnoksiężnika z Archipelagu” Ursuli le Guin, na którego polowałam od bardzo dawna i gdybym przez przypadek nie zawędrowała do działu z lekturami dla szkoły podstawowej pewnie nadal szukałabym tej książki bezskutecznie na dziale z fantastyką :-/ Cóż, kryteria jakimi kierują się ‘moje’ panie bibliotekarki przypisując książki do poszczególnych działów nadal pozostają dla mnie tajemnicą… Dziś np. znalazłam serię Gail Carriger (Bezimienna, Bezduszna, Bezgrzeszna) w dziale z horrorami…

Ale wracając do wyzwań. Kwietniowa trójka e-pik przestawia się następująco:


- książka, w której motyw kulinarny odgrywa ważną rolę – tutaj w planach mam właśnie „Czekoladę” Joanne Harris oraz/lub „Zupę z granatów” i jej kontynuację Marshy Mehran. Nie wiem czy dam radę przeczytać wszystkie trzy, szczerze wątpię ale chociaż spróbuję

- kryminał pisany kobiecą ręką – przeglądając własne półki z książkami wpadły mi w ręce „Kto się boi dzikiej bestii” Karin Fossum oraz „Agatha Raisin i ciasto śmierci” M.C. Beaton

- książka, która została zekranizowana – tutaj wybór mam ogromny ale chyba zdecyduję się na „Wiek niewinności” Edith Wharton, który zaczęłam chyba jakoś we wrześniu i tak leży sobie rozgrzebany już ponad pół roku

Apetyt na czytanie mam spory, z pisaniem recenzji jest nieco gorzej (już dwie książki czekają na zrecenzowanie) ale jestem dobrej myśli.

Na koniec pochwalę się małą niespodzianką, którą wygrałam na blogu Magdalenardo :-) Możecie zobaczyć ją na zdjęciu – to rozpuszczalna kawa piernikowa! Pachnie obłędnie i mam nadzieję, że tak samo smakuje, bo jeszcze nie miałam okazji spróbować. Magdo, jeszcze raz dziękuję! Sprawiłaś mi dużo radości :-)  Ostatnio szczęście się do mnie uśmiecha, najpierw zostałam wylosowana u Magdy, potem kupiłam zdrapkę i wygrałam 50zł :-) Będzie na nowe książeczki :-)

A ja, żeby nie być gołosłowną, wracam do czytania! W nowym miesiącu chcę trochę nadrobić :-)  

| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...